
Zmowę ograniczającą konkurencję zarzuca Polskiej Izbie Przemysłu Targowego spółka targowa Kolporter Expo, operator centrum targowo-wystawienniczego Expo Silesia w Sosnowcu.
Chodzi o pismo, jakie przygotowało kierownictwo Izby, w skład którego wchodzą szefowie największych ośrodków targowych w Polsce.
Zarzucają Kolporterowi Expo "niecywilizowane praktyki" i naruszanie interesów "okrzepłych na rynku" targów poprzez organizowanie podobnych imprez wystawienniczych w czasie, kiedy ma je już w swoim kalendarzu inny ośrodek. Pismo zostało skierowane min. do instytutów badawczych, stowarzyszeń i organizacji gospodarczych - potencjalnych wystawców Kolportera Expo.
Firma złożyła we wtorek, 1 lipca, w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniosek o zbadanie sprawy.
- Naszym zdaniem istnieje poważne podejrzenie, że członkowie Polskiej Izby Przemysłu Targowego, koordynując swoje kalendarze targowe, naruszają przepisy o wolnej konkurencji. Istnieje prawdopodobieństwo zakazanej prawem zmowy podmiotów mającej na celu wyeliminowanie konkurencji. Dlatego zwróciliśmy się do UOKiK o podjęcie stosownych kroków - mówi Maciej Topolski, rzecznik prasowy Grupy Kapitałowej Kolporter, do której należy Kolporter Expo.
Kolporter Expo jest operatorem nowego centrum targowo-wystawienniczego Expo Silesia, które otwarto na początku roku w Sosnowcu, W tym jednym z najnowocześniejszych w Polsce ośrodków ma się odbyć w tym roku 26 targów i wystaw, m. in. jedne z największych w Europie targów górniczych Mining Expo.








