meble
Szynaka Meble wykupuje zakłady MMI Firma Szynaka Meble wykupiła jedną z fabryk należących do Mazurskich Mebli International w Nowym Mieście Lubawskim, a drugą wydzierżawi. Dla kilkuset osób to decyzja na wagę złota, bo uratowała ich od utraty pracy. Jan Szynaka przymierza się również do kupienia fabryk w Iławie i Biskupcu.
Sytuacja zakładów w Nowym Mieście Lubawskim jest[stop] już jasna. Fabryki należące do Mazurskich Mebli International od upadłości uratuje firma Szynaka Meble z Lubawy.

- Już prawie jesteśmy właścicielami nowomiejskiego zakładu przy ulicy Makuszyńskiego. Czekamy jedynie na uprawomocnienie się aktów notarialnych - mówi Jan Szynaka, prezes Szynaka Meble. - Od 15 sierpnia będziemy dzierżawili drugi z zakładów przy ulicy Jagiellońskiej. Od tego dnia przyjmujemy ludzi do pracy i teoretycznie powinniśmy już ruszyć z produkcją.

Właściciel firmy Szynaka Meble potwierdził w rozmowie z Gazetą Olsztyńską, że jest zainteresowany inwestowanie w zakłady w Iławie i Biskupcu. Szczegółów nie zdradził.
Tymczasem przedsiębiorca z Lubawy wystosował list do władz Nowego Miasta. Napisał w nim, że zależy mu na utrzymaniu miejsc pracy w dotychczasowych spółkach MMI, a także na poszerzeniu Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w mieście.

- Trzeba wyposażyć pannę w wianek, czyli inwestora w strefę. Dzięki temu będzie on mógł uzyskać nawet 70-procentową ulgę z podatku dochodowego do 2017 roku - mówi Adam Puza, prezes strefy. - Wystąpiłem do ministra gospodarki z prośbą o wstępną zgodę na rozszerzenie strefy i taką zgodę otrzymałem.

Radni z Miasta Nowe Miasto nie widzą przeszkód w tym, by grunty, na których znajdują się zakłady MMI, dołączyć strefy ekonomicznej.
- To chyba zrozumiałe, że trzeba ratować miejsca pracy - mówi Andrzej Nadolski, przewodniczący Rady Miasta. - Wszystko dokładnie przeanalizujemy na specjalnej sesji.

Łukasz Pączkowski - www.gazetaolsztynska.pl


tagi:

Zobacz również