meble
Ekskluzywny wywiad Top10: Karim Rashid

Karim Rashid: Inspirują mnie nasze współczesne zachowania społeczne, kurczący się świat, wszyscy ludzie, których spotykam na świecie, technologia, metody produkcji, materiały, rynek, a także życie codzienne. Wszystko może być inspirujące.

Ewa Ambroziak: Pamiętasz swój pierwszy projekt, który został wyprodukowany i sprzedany z powodzeniem?


Karim Rashid: W 1993 r. zaprojektowałem kolekcję ozdób stołowych, dla firmy Nambe. To był prawdziwy sukces, ponieważ sprzedały się one w sumie za około 3 miliony dolarów. Stały się także częścią kolekcji muzealnej. Poczułem wtedy, że mogę nie tylko osiągnąć sukces, ale także stworzyć coś znaczącego dla świata. W 1996 roku zaprojektowane przeze mnie opakowania kosmetyków Issey Miyake, również stały się popularne.

Niezwykła historia związana jest ze stołem Aura, którego prototyp wykonałem własnoręcznie w 1988 roku. W 1993 roku wykonany został z podobnych materiałów w salonie MOMA w Nowym Jorku. Był on również moim pierwszym eksponatem w salonie Zeritalia w Mediolanie w 1997 roku. W  Montréal Museum of Decorative został częścią stałej ekspozycji. W 1997 roku zaprojektowałem bardzo dziś popularne krzesło OH dla firmy Umbra. Sprzedały się w przeszło milionie egzemplarzy. Jednak moim największym sukcesem w USA był zaprojektowany w 1995 roku i wykonany z polipropylenu pojemnik na śmieci – Garbo. Przekonałem się wtedy o tym, że Amerykanie pragną designu ale za rozsądną cenę. Garbo sprzedał się już w ośmiu milionach egzemplarzy. Stał się także eksponatem 15 muzeów.

Fot.Top10tastes - Pojemnik na śmieci dla Garbo

E.A: Skąd czerpiesz inspiracje i pomysły? Przykładowo, co inspirowało cię pod czas tworzenia dla Alessi?

K.R: Inspirują mnie nasze współczesne zachowania społeczne, kurczący się świat, wszyscy ludzie, których spotykam na świecie, technologia, metody produkcji, materiały, rynek, a także życie codzienne. Wszystko może być inspirujące.

E.A: Urodziłeś się w Kairze. Wiele podróżowałeś. Studiowałeś w Kanadzie, we Włoszech. Jednak od kilku lat na stałe mieszkasz w Nowym Jorku. Dlaczego akurat Nowy Jork? 

K.R: Tak naprawdę, to moja kariera rozpoczęła się w 1993 r., kiedy przeniosłem się do Nowego Jorku. Wcześniej pracowałem w biurze projektowym w Toronto. Przez 7 lat robiłem niesamowite wzory projektów przemysłowych, np. maszyn, sprzętu medycznego, narzędzi elektrycznych, skrzynek pocztowych, itp. Firmy jednak odnosiły się lekceważąco do samego projektowania ale i projektantów. Kiedyś projekt nie liczył się tak, jak dzisiaj. Dlatego, w nadziei na zmianę, przeniosłem się do Nowego Jorku. Jest to prawdziwie „globalne” miejsce. Chcę żyć tam, gdzie wszyscy są równi, bez względu na rasę, kolor skóry, wyznanie, język, itd. Niewiele jest miejsc na świecie jak to, gdzie istnieje wolność, indywidualizm, gdzie liczą się wartości, własne przekonania, prawda, różnorodność, wielość piękna. Z tych powodów czuję, że Nowy Jork to moje miejsce.

 Karim Rashid

 E.A: Imponuje mi twoja filozofia, którą dzielisz się na swojej stronie internetowej. Piszesz tam o tym, że wysokiej jakości produkty powinny być dostępne także dla mas. Z czego wynika takie niekomercyjne podejście?

K.R: Stworzyłem słowo "designocracy." Wiele lat temu, kiedy projektowałem między innymi dla Black & Decker, Toshiba, Brita doszedłem do wniosku, że że wszystkie przedmioty codziennego użytku powinny być dobrze zaprojektowane, niedrogie i łatwo dostępne. Rzeczy, których używamy na co dzień, mimo że nie są luksusowe, powinny być piękne, wysokiej jakości, użyteczne, estetyczne, ciekawe i przyjemne w użytku. Było to oryginalne pojęcie masowej produkcji i rewolucji. Praktyka i estetyka powinny być nierozłączne.

 Lampa podłogowa Cadmo, Artemide, Karim

Karim Rashid: Chciałbym, aby ludzie widzieli we mnie designera,  który próbuje kształtować estetykę XXI wieku. Wierzę, że nowe przedmioty, które kształtują nasze życie mogą istnieć w dowolnym miejscu, w różnych kontekstach, są naturalne i syntetyczne.

 

 Lampa Blob, Foscarini, Karim Rashid

 

 

E.A: Dziś bardzo dużo mówi się o ekologii w szeroko rozumianym przemyśle. Jednak wiele, oczywiście nie wszystkie, z twoich projektów jest z tworzyw sztucznych. Czy oznacza to, że nie poddałeś się tej „ekopanice”?
 

K.R: Oczywiście, że się nie opieram.  Wychowałem się i uczyłem w latach siedemdziesiątych, kiedy to rozpoczęły się dni ziemi. Moim profesorem był Victor Papanek, który napisał najważniejszą w historii książkę o projektowaniu „Design for the Real World: Human Ecology and Social Change” a później o projektach ekologicznych (green design).  Tak więc zawsze  starałem się uwzględniać eko-problemy w moich projektach. Kocham jednak pracę z wszystkimi materiałami i  przyznaję, że kocham plastik i ciekłe polimery. Tworzywa sztuczne świetnie udają materiały naturalne, mają fenomenalne właściwości i możliwości. Plastik może tworzy produkty ogólnodostępne poprzez jego błyskawiczny proces produkcji. Mam narzędzia i technologie, które pozwalają mi tworzyć formy, których do nie dawna jeszcze stworzyć bym nie mógł. To jest nieodwracalny postęp naszego istnienia. Jestem wyznawcą teorii, że historia nie jest czymś co należy bezustannie porównywać, mierzyć, lub za czym tęsknić. Ważny jest otwarty rozum, który celebruje życie, odbija się od naszych doświadczeń. Projektanci rzeźbią ten świat eksperymentując z cieczami i tworzywami sztucznymi.

 Krzesło Butterfly dla Magis, Karim Rashid

 

Jestem również zainteresowany materiałami biodegradalnymi, które używam jako opakowania w restauracjach z fast foodami. Używam krochmalu i ziemniaków, które kształtuję przy pomocy wstrzyknięć i uzyskuję efekt tworzywa sztucznego. Zawsze bronię tezy, że tworzywa sztuczne chronią zasoby naturalne naszej planety. Ochrona bogactw naturalnych oznacza używanie mniejszej ilości surowców i energii w produkcji i całym życiu danego produktu – od jego tworzenia, produkcji, użycia wielokrotnego, recyklingu aż do zniszczenia. Tworzywo sztuczne poprzez swoje cechy takie jak lekkość, trwałość i łatwość w formowaniu może chronić bogactwa naturalne. Niedawno przeczytałem, iż pomimo,że tworzywo sztuczne używane jest w prawie wszystkich aspektach naszego życia, to jego produkcja stanowi jedynie 4% wykorzystania energii. A co jeszcze bardziej interesujące - zużyte tworzywo stanowi 9% wagi wszystkich odpadów w USA ( statystyki z 2005 r.). Obecnie prawdziwym wyzwaniem jest użycie takiego tworzywa, które wykorzystane jest w mniejszej ilości, ale lepiej.

Obecnie na projektancie spoczywa pewna odpowiedzialność. On lub ona znają przeznaczenie swojego produktu, jego żywotność, jego rozkładanie się (lub jego surowca) w środowisku. Zawsze rozpoczynam projektowanie mając to właśnie na uwadze. Wierze również, że każdy nowy produkt powinien zastąpić trzy przedmioty – zależy to od użycia nowych technologii, nowych materiałów i oczywiście nowego designu. Taką filozofią niejednokrotnie osiągałem sukcesy. Współpracowałem z firmami aby zmniejszać ich linię produkcyjną, zwiększyć jej efektywność i jakość wykonanego produktu.

E.A: Czy myśląc nad kolejnym projektem masz od razu zamysł z czego, z jakiego materiału ma być on wykonany?

K.R: Nigdy nie rozpoczynam projektu od wybrania tworzywa. Pracuję w sposób „forma podąża za przedmiotem”, a przyszłe kształty będą inspirowane tym, jaki przedmiot projektuję. Zawsze jednak staram się tworzyć formy jak najbardziej zmysłowe, ludzkie, wywołujące uśmiech. Staram się zawsze stworzyć taką formę jakiej jeszcze nie było. Materiał, z jakiego projekt zostanie wykonany jest szalenie dla mnie istotny ze wspomnianych wcześniej względów.

E.A: Niejednokrotnie spotkałam się z tym, że Karim Rashid kojarzy się z trzema podstawowymi rzeczami: plastikiem, futurystycznymi formami i różowym kolorem. Słuszne skojarzenia?

 Fotel Spline dla Frighetto, Karim Rashid

 

K.R: Tak, chociaż dość powierzchowne. Chciałbym, aby ludzie widzieli we mnie designera,  który próbuje kształtować estetykę XXI wieku. Wierzę, że nowe przedmioty, które kształtują nasze życie mogą istnieć w dowolnym miejscu, w różnych kontekstach, są naturalne i syntetyczne. Mogą być inspirowane przez telekomunikację, informację, rozrywkę, technologię i produkcję. Wiążę nadzieję z narodzinami nowych procesów przemysłowych, nowych materiałów i rynków światowych. Wierzę, że wpłyną one nasze życie. Nowa kultura wymaga nowych form, materiałów i stylu.

E.A: Otrzymałeś szereg prestiżowych nagród, twoje prace są na stale eksponowane w bodajże 14 muzeach na świecie, między innymi w  Museum of Modern Art w Nowym Jorku i San Francisco Museum of Modern Art, Centrum Pompidou w Paryżu, w rozmaitych galeriach. Czy jest jeszcze jakieś „trofeum”, jakiś cel, który szczególnie chciałbyś osiągnąć i do którego dążysz?

K.R: Największa nagrodą jest dla mnie widok moich produktów w sklepach na całym świecie i to, że ludzie kochają to, co robię. Moim celem jest to, aby w każdym domu na świecie był chociaż jeden przedmiot mojego autorstwa i jeden projekt wnętrza w każdym mieście na świecie.

E.A: Życzę Ci realizacji tych marzeń, planów. Bardzo dziękuję Ci za rozmowę.


K.R: Dziękuję za życzenia i za rozmowę

 

Ewa Ambroziak - Top10tastes

www.Top10tastes.com


Komentarze

Dodaj własny

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Tytuł:
Treść wiadomości:
Autor:
Kod z obrazka: Token

Zobacz również

  • Humanista w przemyśle

    dodano: 2012-05-14 | czytaj wiecej Rok 2012 jest dla Macieja Formanowicza wyjątkowy: 40 lat temu rozpoczął pracę zawodową, 20 lat temu kupił niewielką fabrykę mebli w Ostrowi Mazowieckiej, znaną dziś jako Fabryki Mebli Forte S.A. Niewiele brakowało,
  • Wywiad z prezesem SITS

    dodano: 2012-02-21 | czytaj wiecej SITS to uznany producent mebli tapicerowanych kierujący swoją produkcję głównie na rynki skandynawskie i zachodnioeuropejskie. Stały rozwój oraz systematycznie powiększające się grono odbiorców
  • WYWIAD: Czas zmian

    dodano: 2011-12-05 | czytaj wiecej Z Anną Wielec, zastępcą dyrektora handlowego firmy Art-Dom, rozmawia Diana Nachiło. Firma Art-Dom od lat ma wysokie notowania w rankingach najlepszych w kraju placówek handlu meblami. Mijająca w tym roku dekada
  • Rozwój rynku biopaliw stałych

    dodano: 2011-11-24 | czytaj wiecej Wywiad z Rafałem Węckiem, dyrektorem sprzedaży biopaliw w Barlinek S.A.   Rynek biopaliw, a zwłaszcza peletu rozwija się dynamicznie od kilku lat w całej Unii Europejskiej, za sprawą przyjętej polityki,
  • Tutaj są nowe perspektywy

    dodano: 2011-08-19 | czytaj wiecej Z Frankiem Tyralla, prezesem firmy Interprint Polska, rozmawia Diana Nachiło. Jak zaczęła się Pana przygoda z branżą papierów dekoracyjnych? Z papierami dekoracyjnymi po raz pierwszy zetknąłem się w roku
  • Klientów jest bardzo mało

    dodano: 2011-07-20 | czytaj wiecej Rozmowa z Andrzejem Rybackim, prezesem Grupy Polskich Kupców Meblowych, właścicielem salonu MR w Koninie. Jak z perspektywy prezesa Grupy Polskich Kupców Meblowych, organizacji zrzeszającej kilkanaście
  • Design jedną z dróg rozwoju

    dodano: 2011-07-12 | czytaj wiecej Rozmowa z Ryszardem Balcerkiewiczem, właścicielem firm Noti i Balma. Kiedy zdecydował się Pan na prowadzenie własnego biznesu w 1978 r. o szerokiej działalności produkcyjnej oczywiście nie mogło być mowy, walczył
  • Rynek decyduje o konkurencji

    dodano: 2011-07-01 | czytaj wiecej Rozmowa z Dirkiem-Uwe Klaasem, CEO Związku Niemieckiego Przemysłu Meblarskiego. Kto teraz rozdaje karty w branży meblarskiej i którzy gracze mają najwięcej do powiedzenia w kwestii handlu meblami na