meble
Materialiści nowej ery
Edward Barber i Jay Osgerby to duet projektowy znany przede wszystkim ze współpracy z takimi markami meblowymi, jak Vitra czy Knoll.Projektanci przejdą jednak do historii jako twórcy pochodni olimpijskiej Letnich Igrzysk Olimpijskich, które odbyły się w 2012 r. w Londynie, najlżejszej pochodni w historii Igrzysk.

Jay Osgerby słusznie stwierdził, że taki projekt dostaje się tylko raz w życiu. Studio Barber & Osgerby uświetni tegoroczną edycję „Arena Design”. Do Poznania przyjedzie Edward Barber, który opowie o o znaczeniu materiałów w procesie projektowym i produkcyjnym.

Barber i Osgerby spotkali się w 1992 r. na pierwszym roku architektury, na prestiżowej londyńskiej uczelni The Royal College of Art i zaprzyjaźnili się niemal natychmiast. Połączyły ich talent, pasja, ale też nietypowe poczucie humoru. Kilka lat temu, w jednym z wywiadów Jay Osgerby powiedział: „Pracujemy razem już od 20 lat”, po czym śmiejąc się dodał: „Tylko 19 lat potrzebowaliśmy, by to pojąć.”

Wielka sława to żart
Mimo iż na początku kariery unikali mediów, do tego stopnia, że po kilku latach działalności zdarzało im się słyszeć o sobie, że są debiutantami, nie uciekli od sławy i rozgłosu. Wszak projektują dla największych marek na świecie. Są nie tylko autorami unikalnych wystaw na festiwalach designu m.in. w Londynie, ale też laureatami wielu nagród.
       

W 2013 r. przyznano im tytuł „Designers of the Year” na paryskich targach Maison & Objet. Zostali także wybrani najlepszymi projektantami 2014 r. przez 25 redaktorów naczelnych „Elle Decoration” z całego świata, a jakby tego było mało, są autorami projektu pochodni Letnich Igrzysk Olimpijskich 2012 w Londynie.

Stworzyli kolekcje dla takich firm, jak: Vitra, B & B Italia, Cappellini, Magis, Swarovski, Established & Sons czy Knoll. Jednocześnie projektują unikalne produkty dla osób prywatnych oraz do miejsc publicznych. Studio Barber & Osgerby jest bowiem niezwykle wszechstronne. Poza kolekcjami mebli w portfolio duetu znajdują się projekty oświetlenia oraz elementy wykończenia i wyposażenia wnętrz. Z okazji 150-tej rocznicy powstania londyńskiego metra studio zaprojektowało również monetę o nominale 2 £.

Im trudniej, tym ciekawiej
Wiele mebli zostało zaprojektowanych przez duet Brytyjczyków z wykorzystaniem marmuru, a to dość trudny materiał do pracy.

        „Marmur jest naprawdę interesujący, ponieważ mamy wtedy szansę wykonać coś na kształt rzeźby” – oznajmia Osgerby. Dlaczego to marmur, a nie np. drewno jest jednym z ich ulubionych materiałów, chociaż takowych, jak obaj zastrzegają, nie mają?

Edward Barber udziela następującej odpowiedzi na to pytanie: „To ogromne wyzwanie, by drewniane meble wyglądały w dzisiejszych czasach naprawdę wyjątkowo. Podczas gdy miliony rzeczy z drewna zostały już zaprojektowane, niezwykle trudno jest zaprojektować coś w drewnie, by wyglądało pięknie i elegancko, a co za tym idzie niebywale trudno jest znaleźć nowy obszar.”

Obaj twórcy dużą wagę przywiązują do poszukiwań wzorców. „Staramy się szukać nowego archetypu dla przedmiotów codziennego użytku: nowego sposobu patrzenia na coś znajomego. Inspiracje mogą być wszędzie” – mówią Barber i Osgerby.

Ale na pytanie, co ich inspiruje, nie potrafią udzielić jednoznacznej odpowiedzi. „To może być cokolwiek, np. podczas spaceru po parku” – mówi Edward Barber.

        – „To może być obraz w galerii. Jedynym miejscem, gdzie nie znajdzie się inspiracji jest to, gdzie patrzy się na inne projekty.” Tę opinię potwierdza Jay Osgerby: „Targi w Mediolanie w rzeczywistości nie są tak bardzo inspirujące, ale z drugiej strony, nawet takie szczegóły jak sposób szycia mogą stać się inspiracją.”

        A Edward Barber dodaje: „Nie mówię, że nie lubię patrzeć na projekty. Właściwie kocham to robić, ale to nie jest inspiracja, to wyłącznie niebezpieczeństwo. Jeśli patrzy się na zbyt wiele projektów innych twórców, zanurza się w nich, to gdy następnym razem pracuje się nad czymś, można być pod zbyt dużym wpływem tego, co się wcześniej widziało.”

Anna Szypulska - Wydawnictwo.meble.pl

Więcej w najnowszym wydaniu miesięcznika „BIZNES meble.pl”, w wersji on-line TUTAJ


Komentarze

Dodaj własny

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze.