
Zaprojektowany przez Sir Williama Reeda prototyp klasy motorowych krążących kutrów pilotowych, wsławiony podczas II wojny światowej statek o powierzchni całkowitej 550 m2 – owszem. Ale kto by pomyślał, że to kobieta – ba, dama – z przeszłością…
Historia Bembridge to, jak w życiu, opowieść o wzlotach i upadkach,
okresach świetności przeplatanych mniejszymi bądź większymi tragediami.
Początek tej historii sięga 1938 roku, kiedy to statek spuszczono na
wodę. Podczas wojny, która nastała niebawem, kuter uczestniczył w kilku
doniosłych wydarzeniach, m. in. brał udział w bitwie pod Dunkierką.
Pomimo obrażeń wyniesionych z nalotu bombowego w 1941, Bembridge
ocalała. Niedługo potem związała się z polską ORP Błyskawica,
wprowadzając i wyprowadzając niszczycielski okręt z Cowes w 1942. Dzięki
temu miasto zostało obronione przed atakami Luftwaffe.
Po
wojnie marynarze z Błyskawicy pływali na pokładzie Bembridge. Jednostka
uczestniczyła również w tajnych misjach związanych z budową nuklearnych
łodzi podwodnych. W latach 1972-1976 brała udział w budowie pierwszej
brytyjskiej platformy wiertniczej na Morzu Północnym oraz w budowie
pierwszego w Wielkiej Brytanii rurociągu podwodnego.
W latach 60-tych
na jej pokładzie gościła Królowa Elżbieta z Księciem Filipem wraz z
grupą dostojnych gości. Lecz historia Bembridge to nie tylko doniosłe
wydarzenia. To również losy pojedynczych ludzi. W 1942 pilot Jack
Saunders po stracie rodziny w wojnie, powiesił się na pokładzie statku.
Niektórzy twierdzą, że mieszka tam do dziś, stając się szczególnie
aktywny, kiedy kuter znajduje się w niebezpieczeństwie.
To tylko niektóre z faktów burzliwego życia Bembridge. Wciąż odkrywane są nowe i kto wie, co jeszcze może się okazać…
Dziś Bembridge przeżywa kolejny okres swojej świetności. A to za sprawą uczucia oczywiście.
Rafał Zahorski, general manager w firmie Magemar Polska Sp. z o.o., przyznaje: „Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem jej zdjęcia w Internecie, nie mogłem spać dwie noce”.
Nie
spoczął więc, dopóki nie zdobył tego, co spędzało mu sen z powiek.
Bliski zezłomowania w Wielkiej Brytanii wrak statku został zaholowany do
portu w Szczecinie. Pomimo groźnego wypadku po drodze (statek niemalże
zatonął po zderzeniu z odłamem lodu), Bambridge szczęśliwie dotarła na
miejsce, które stało się jej nowym domem.
THPV Bembridge 1938 stał się więc
pierwszym po wojnie zaimportowanym do Polski zabytkowym statkiem. Po
raz pierwszy miała też miejsce historyczna restauracja takiego obiektu.
Po jej zakończeniu minionej wiosny na pokładzie znalazło się muzeum
morskie, sale konferencyjne i biuro Magemar Polska.
W salach konferencyjnych natomiast znalazły się krzesła Staccato z oferty marki BN Office Solution. Eleganckie i wysokiej jakości meble na pewno doskonale odnajdą się na pokładzie tego zabytkowego statku, a marka BN Office Solution cieszy się z faktu, że mogła wesprzeć tak ciekawy projekt i stać się częścią urzekającej historii Bembridge.
Więcej informacji o statku na stronie: www.bembridge.com.pl
Komentarze
Dodaj własny
-
Naruszenie praw autorskich
Proszę o poprawienie cytuję: "Fot. BN Office Solution - Krzesła STACCATO "
Jest to ewidentne naruszenie praw autorskich.
Dodaj komentarz
Zobacz również
-
ZDROWE BALANSOWANIE
dodano: 2011-06-13 | czytaj wiecej Rozmowy i spotkania z ciekawymi ludźmi kształcą. Marka BN Office Solution miała ostatnio okazję spotkać się z prof. dr hab. inż. arch. Jerzym Charytonowiczem i porozmawiać o ergonomii. Oprócz tego, czym jest
-
Wikingowie naszych czasów
dodano: 2009-11-20 | czytaj wiecej Ponad stuletnia historia DLH to nie tylko fascynujące opowiadanie o drewnie. To także historia sukcesu ludzi, którzy z niewielkiej manufaktury stworzyli przedsiębiorstwo swoim zasięgiem obejmujące cały świat i
-
Ergonomia i styl - nowoczesne krzesła i fotele biurowe
dodano: 2004-10-17 | czytaj wiecej Ciekawy, wyróżniający się design mebli to z pewnością element, który przyciąga nasz wzrok i często przekonuje o decyzji zakupu takiego, a nie innego modelu. Jednak zarówno projektanci jak konsumenci
-
Nasz klient, nasz pan!
dodano: 2001-01-24 | czytaj wiecej Wyprodukować i sprzedać to jedno. Dbać o produkt - to drugie. Grupa Nowy Styl stara się pamiętać o obu tych elementach. Stąd też w o ostatnim czasie zorganizowała kilka wizyt w ramach kontrolingu











