O pasji, zamiłowaniu do tworzenia FORM NIEBYWAŁYCH, polski projektant Jacek Wojciech Suszek opowiedział redakcji Portalu Meble.pl.
Podczas projektowania należy pogodzić wiele rzeczy takich jak materiał, ergonomia, forma, funkcja, jakość itp. Co we współczesnym wzornictwie jest przeważające? Lepsza funkcja czy ładniejsza forma?
JWS - Celem każdego projektanta "poruszającego" się we współczesnym wzornictwie jest niekonwencjonalny i minimalistyczny charakter formy. Kolejność w procesie tworzenia jest oczywista: forma - to od niej wszystko się zaczyna, dopiero później staramy się, za sprawą różnych czynników, modyfikować formę i po części tracić jej idealny charakter na rzecz funkcji. Funkcja jaką ma (tu w przypadku mebli) spełniać mebel pomijając samo siedzenie, sama w sobie staje się ograniczeniem dla formy.
Tak, jak dla projektanta, tak i dla klienta początek oceny produktu zaczyna się od ujrzenia i oceny formy. Funkcji możemy się spodziewać. Obecnością funkcji możemy być zaskoczeni, co daje dodatkowy plus samej formie.
Jaki wpływ na projektantów mają czasy w których tworzą? Czy polskie wzornictwo podąża w dobrym kierunku i jak daleko mu do światowego?
JWS - Projektant, powinien brać na siebie ciężar odpowiedzialności za poczucie estetyki, piękna, rozumienia formy, miłości do sztuki. To te wartości powinny być iskrą w całym ogniu procesu tworzenia, które są z kolei drogą do doskonałości. Dla projektanta najważniejsza jest koncepcja, pomysł na jak najprostszą czytelność projektu, jednocześnie jak najbardziej integralną z otoczeniem, dla którego został zaprojektowany. Tym samym projekt na ostatnim swoim etapie winien stać się "przeźroczysty", można by powiedzieć "on tam zawsze był". To trochę tak, jak Michał Anioł Buonarroti opisuje swój akt tworzenia "..uwalniam postać która już tam jest, ja jej tylko pomagam wydostać się z ciężkiego bloku marmuru�"
Nasz kraj, mam taką nadzieję, wkroczył w okres porządkowego projektowania, korzystania z doświadczeń polskiego rzemiosła i budowania naszego rozpoznawalnego stylu. To trudne zadanie w czasach globalizacji, lecz nie pozbawione sukcesu. Nie możemy jednak spodziewać się sukcesu w przeciągu jednego pokolenia. Istotne chyba jest to, abyśmy nie byli zapatrzeni w kult materializmu zachodniej kultury lecz proponowali drogę lepszych, nie koniecznie tańszych produktów opartych na naszej kulturze. W ten sposób powstaną wzory ponadczasowe, które nie tylko kojarzone będą z marką producenta, ale stworzą własną rozpoznawalną markę polskiego wzornictwa.
Myślę, że istota leży w ciągłości tradycji, kulturze, edukacji, świadomości, warunkach bytu i innych czynnikach, które można by wymieniać bez końca. W Polsce wiele tych rzeczy zostało skutecznie zatraconych, teraz usilnie staramy się je nadrobić, dotyczy to zarówno projektanta, jak i producenta, każdej gałęzi naszego rynku. Początki były naprawdę trudne, wszyscy byliśmy zapatrzeni we wzornictwo za "zachodnią" granicą, nie doceniając własnych doświadczeń.
Te kilka lat wolnego rynku uczy nas podejmowania znaczących, wręcz strategicznych, decyzji, jak również zdania sobie sprawy z wartości polskiej myśli projektowej. Zaczęto dostrzegać, że projektant przestał mieć tylko minimalny wpływ, na rodzaj procesów przemysłowych czy też życie społeczne lecz stał się osobą, która zaczęła wprowadzać w życie zasadę powszechnej dostępności dobrze wykonanych przedmiotów.
Projekty mebli, które Pan stworzył to formy, nie tylko niebywałe, ale wyjątkowe, oryginalne z charakterem i duszą. Jakie tendencje, style, nurty znajdują odbicie w Pana projektach?
JWS - Emocje, których doświadczam przy powstawaniu nowego wzoru są motorem do powstawania kolejnych, to trochę, jak perpetum mobile.
Najwięcej inspiracji dostaję od otoczenia, to wielki bank pomysłów. Nie będę oryginalny kiedy powiem, że pomysły zarówno, dla artystów plastyków, grafików, muzyków, ludzi filmu itp. na dobrą sztukę są wokół nas, cała tajemnica polega tylko na tym, jak potrafimy to przetworzyć na dany produkt. Gdzie i z kim będziemy go realizować od momentu powstania, aż po pracę marketingowo-reklamową.Istotne jest również to, aby nie zapominać o całym bagażu historii wzorniczej, myślę że nie dostrzeganie rozwiązań czy problemów naszych poprzedników, nawet przy budowaniu iście nowoczesnego projektu, jest z góry skazane na niepowodzenie. "Kto nie czerpie z historii jest skazany na wieczne powtarzanie" to piękne i jakże prawdziwe stwierdzenie, które karze nam się "cofać" do "wielkich" tego świata, jednak nie ograniczając naszej wolności w tworzeniu.
Z punktu widzenia wzornictwa przemysłowego, jak i dobrego rzemiosła, jeden z ostatnich moich projektów, autorskiej kolekcji SUSZEK - www.suszek.pl, fotelik obrotowy "Durella" jest projektem zaskakującym lecz nie szokującym. Projekt ten to ukłon w kierunku integracji sztuki i dobrego rzemiosła, nazwijmy to rzeźbą utylitarną. Kształt wynikający z idealnej formy podkreślony ciepłem drewna. W modelu tym nie brakuje dbałości o jakość wykończeń, doboru najlepszych materiałów. Prostota i szyk, minimalizm i ciekawy styl, fascynacja klasyką. Myślę, że te cechy które widzę w tym projekcie, składają się na ponadczasowość i nieprzemijalność projektu.
Jaki wpływ na proces tworzenia mają nowe technologie i materiały, które mają swoją premierę na rynku?
JWS - Nie korzystam specjalnie z nowinek technologicznych w pracy z producentami. Sama rola projektanta nie zawęża się do tworzenia nowych produktów, opartych wyłącznie na "nowinkach" lecz uwzględniających preferencje estetyczne i jakościowe, modernizowanie rzeczy używanych przed wiekami, ich funkcji opartej na wiedzy o ergonomii. To nie znaczy, że postęp cywilizacji odrzucam, wręcz przeciwnie, po prostu nie staram się na siłę używać w każdym nowym projekcie nowych rozwiązaniach technologicznych i materiałowych. Z punktu widzenia zleceniodawcy zmiany wynikające z technologii i dostępności masowych, przemysłowych technik produkcji pozwalają na ciągłe, coraz tańsze i powszechne tworzenie dóbr, do których dostęp ma coraz większa rzesza ludzi.
Rzutuje to w znacznym stopniu zarówno na determinację producentów, dla których koniecznością staje się poszukiwanie innych sposobów konkurowania, jak i na sposób myślenia o samym produkcie. Większość z nich posiada zbliżone możliwości technologiczne i jakościowe.
Który projekt (własny) jest Panu najbliższy?
JWS - Bardzo sobie cenię pracę z polskimi producentami i zagranicznymi sieciami dystrybucji. Od każdego z nich nabyłem sporego bagażu doświadczeń, które nie ukrywam mają znaczenie w kolejnych moich projektach. Każdy zleceniodawca jest inny, inne wzory, inne potrzeby, inny klient. Pracując z kilkoma producentami na naszym rynku trudno mówić o mocnych cechach wspólnych. Każdy z nich chce być traktowany indywidualnie wyjątkowo i to właśnie staram się spełniać.
Duże uznanie mam dla firmy Gala Collezione z którą, po długich pracach, stworzyliśmy w moim mniemaniu "coś" niezwykłego, kolekcję NOBLEE - www.noblee.com.
Wojciech Hoffmann, jako pierwszy, z pośród wielu polskich producentów, zdecydował się zainwestować w nowatorski projekt, jakim jest zbudowanie kolekcji pod nowym brendem. Takie projekty powstają tylko przy udziale ludzi, którzy darzą "miłością" rzeczy, które robią. Również kolekcja Lege artis - www.lege-artis.com.pl to wspaniałe doświadczenie. Firma, która powstała na bazie projektów w 100% stworzonych moją ręką. Z punku widzenia projektanta, niema nic przyjemniejszego, jak tworzenie całej kolekcji z producentem, który obdarza go pełnym zaufaniem.
Życzyłbym każdemu projektantowi spotkać na swojej drodze twórczej, tak zaangażowanych producentów w pracę i otwartych na nowe pomysły-rozwiązania, jak Gala Collezione czy Lege artis.
Polskie meble są wizytówką naszych projektantów, producentów, jednak brakuje im odpowiedniej promocji za granicą o tym wszyscy w branży wiemy. Jak Pan sądzi, czy na rynku krajowym jest odpowiednia promocja mebli, projektantów, młodych talentów oraz edukacja społeczeństwa dotycząca tego segmentu rynku? Czy konkurs "Diamenty Meblarstwa" pomoże wypromować polskie produkty? Co Pan sądzi o tej inicjatywie?
JWS - Konkurs "Diamenty Meblarstwa" to jedno z najważniejszych wydarzeń promujących polskie wzornictwo w ostatnim okresie. To wspaniała inicjatywa i tu ukłon dla Pana Jarosława Czarnika, za wolę walki ze stereotypem, że polskie wzornictwo znacznie odbiega od "europejskiego". Dzisiaj mamy sytuację taką, że nasze rodzime instytucje, którym powinno zależeć na marce "POLSKIE WZORNICTWO" nie rzadko bardziej docenia produkty innych narodowości. Wracając do "Diamentów Meblarstwa", nie stawiajmy pytania "czy pomoże wypromować polskie produkty?" tylko zastanówmy się, z całą swoją wiarą, jak temu pomóc. Mam tu na myśli wszystkich zainteresowanych, od projektantów poprzez producentów, a nawet Ministerstwo Kultury i MSZ, skończywszy na odpowiednich działaniach Public Relations.
Cały sukces zależy od determinacji osób tworzących to przedsięwzięcie, jak również od osób wierzących w to, że na polskim wzornictwie można, nie bójmy się o tym mówić, zarobić. Proszę zwrócić uwagę na to, jak dużym, zważywszy że tegoroczne "Diamenty Meblarstwa" były I edycją, zainteresowaniem cieszył się ten konkurs. Ilość zgłoszeń producentów, frekwencja i zaangażowanie kapituły świadczy o tym, że w tej, jak i w każdej innej branży potrzebne jest takie wsparcie.
Każdy z nas zna powiedzenie: szewc w dziurawych butach chodzi", ale myślę, że Pana ono nie dotyczy i w domowych pieleszach otacza się Pan meblami przez siebie zaprojektowanymi...
JWS - Nic bardziej błędnego.
W stwierdzeniu "szewc�.." jest bardzo dużo prawdy. W niedługim okresie po studiach rozpocząłem pracę w branży meblowej i muszę powiedzieć, że dopiero od niespełna trzech lat mam w domu własny wypoczynek. Za każdym razem, kiedy kończyłem pracę nad danym projektem, wraz z żoną obiecywaliśmy sobie, że ta i tylko ta forma stanie w naszym salonie, jednak zanim powstał prototyp nas w międzyczasie urzekał nowy projekt. I tak trwało to blisko sześć lat. Gdyby nie dorastające dzieci być może trwałoby to kolejne kilka lat. W tych okolicznościach w domu staramy się otaczać meblami i przedmiotami zaprojektowanymi przez nas. Moja żona jest również projektantem. Można powiedzieć, że tworzymy taką małą Galerię Suszek...
Dziękujemy za rozmowę.
Życzymy powodzenia i czekamy na nowe projekty!
Zdaniem Jacka Wojciecha Suszka:
FORMY NIEBYWAŁE to polskie wzornictwo.
PROJEKTOWANIE to samodoskonalenie.
MOJE MOTTO "Lubisz to, co znasz, co lubisz pożądasz, do pożądanych rzeczy dążysz i osiągasz to, do czego dążysz, jeśli nie ustaniesz w dążeniu" Charles Alphonse Dufresnoy.
Zobacz również
-
Humanista w przemyśle
dodano: 2012-05-14 | czytaj wiecej Rok 2012 jest dla Macieja Formanowicza wyjątkowy: 40 lat temu rozpoczął pracę zawodową, 20 lat temu kupił niewielką fabrykę mebli w Ostrowi Mazowieckiej, znaną dziś jako Fabryki Mebli Forte S.A. Niewiele brakowało,
-
Czas poznać bliżej ALPI
dodano: 2012-04-12 | czytaj wiecej Alpi jest globalną grupą przemysłową z blisko 100 letnim doświadczeniem w branży meblarskiej. Od czasu założenia w 1919 roku przeobraziła się w międzynarodową grupę z zapleczem produkcyjnym w ponad 50%
-
Święto projektantów wnętrz
dodano: 2012-03-20 | czytaj wiecej W dniach 10-14 lutego tego roku we Frankfurtcie nad Menem miały miejsce coroczne targi dóbr konsumpcyjnych Ambiente. Jest to bardzo ważne wydarzenie dla całej branży projektowania wnętrz na świecie. Messe
-
Targi DREMA i FURNICA 2012
dodano: 2012-03-14 | czytaj wiecej Międzynarodowe Targi Maszyn i Narzędzi dla Przemysłu Drzewnego i Meblarskiego DREMA oraz Międzynarodowe Targi Komponentów do Produkcji Mebli FURNICA odbędą się w dniach 27-30 marca jak zwykle w Poznaniu.
-
Wywiad z prezesem SITS
dodano: 2012-02-21 | czytaj wiecej SITS to uznany producent mebli tapicerowanych kierujący swoją produkcję głównie na rynki skandynawskie i zachodnioeuropejskie. Stały rozwój oraz systematycznie powiększające się grono odbiorców
-
Odwiedź IWP SERVICE DESIGN
dodano: 2012-01-27 | czytaj wiecej Dlaczego w Polsce, gdzie sektor usług stanowi już ponad 60% PKB, wciąż mnożą się przykłady nieprzyjemnych doświadczeń klientów np. z telewizją kablową, operatorem telefonicznym, usługami bankowymi czy
-
OIGPM: Podsumowanie roku 2011 i perspektywy na rok 2012
dodano: 2012-01-13 | czytaj wiecej Ogólna sytuacja w branży meblarskiej. Obecna sytuacja na rynku, wpływ kryzysu na wyniki branży meblarskiej w Polsce, perspektywy na rok 2012, sytuacja przedsiębiorstw, a także zatrudnienie w branży. Rok 2011
-
Tekstury tkanin ITALVELLUTI
dodano: 2011-12-29 | czytaj wiecej ITALVELLUTI jest od lat liderem wśród działających na polskim rynku dostawców tkanin obiciowych i dekoratorskich. To właśnie ta firma wprowadziła jako pierwsza sprzedaż tkanin na metry, która dziś








