meble
Umiędzynarodowienie działalności współczesnych przedsiębiorstw, silny wzrost konkurencji, upowszechnienie Internetu i technologii informacyjnych, łamanie starych, sprawdzonych reguł rynkowych i wprowadzanie na ich miejsce zupełnie nowych, a także zastępowanie naśladownictwa innowacyjnością, to zjawiska, które tworzą znamiona współczesności gospodarczej. Wpływają one na wszystkie branże, a wśród nich w bardzo dużym stopniu na meblarstwo, które jest sektorem należącym do tzw. starej ekonomii, dojrzałym, ale i jednocześnie też bardzo uzależnionym od tzw. czynników miękkich, od zmieniającej się mody i przeobrażeń cywilizacyjnych.

W tej sytuacji warto postawić zasadnicze pytania: Jaka jest przyszłość polskiego meblarstwa, tak istotnej branży polskiej gospodarki ? Jakie rysują się przed nią perspektywy ? Czy przeważają szanse czy zagrożenia ? Jak te pierwsze wykorzystać a te drugie pokonać lub ominąć ? Czy jest jeszcze dostatecznie dużo czasu na podjęcie działań, by meblarstwo, które stało się elitą polskiej gospodarki, nią pozostało ? I wreszcie: czy akcesja Polski do Unii Europejskiej zmieni sytuację konkurencyjną polskich producentów mebli ?

Branża meblarska jest wyjątkowym sektorem polskiej gospodarki. Meble odpowiedzialne są już za 7% polskiego eksportu, są jego sztandarową grupą towarową. Ważne jest, aby branża meblarska była właściwie postrzegana i aby jej przyszłość kształtowała się według określonych dążeń.

Istotne jest zwłaszcza czy branża ta w przyszłości będzie nadal "sterowana" przez zagraniczne podmioty, czy nadal będzie eksportować nie produkty ale zdolności produkcyjne, na zasadzie "przerobu uszlachetniającego". I patrząc dalej - czy podzieli los "lidera" przerobu uszlachetniającego w Polsce, tj. przemysłu odzieżowego, czy korzystając z jego doświadczeń podejmie wcześniej odpowiednie przeciwdziałania. Jeśli polskie firmy meblarskie, także te najmniejsze, zauważą, że dzisiaj wartość powstaje nie w produkcji ale marketingu i sprzedaży, nie jest zbyt późno, aby zmienić sposób postrzegania współczesnego przedsiębiorstwa. I w zależności od tego jak sformułowana zostanie odpowiedź na pytanie: "Co jest szansą a co zagrożeniem?", inaczej będzie postrzegana przyszłość polskiego meblarstwa. Potencjał jest ogromny - za polską branżą meblarską przemawia jej historia, rozbudowane zdolności produkcyjne, wysoki poziom jakości i nowoczesności produktów oraz stabilność zaopatrzenia w materiały drzewne. Przy takich silnych atutach trzeba jednak zapytać: Co dalej z branżą, która w Polsce lokuje już tylko 20% swej sprzedaży, dla której eksport to "być albo nie być"? Czy tańsza produkcja w Chinach, Rumunii czy Bułgarii będzie stopniowo wypierać polskich producentów mebli z europejskiego obszaru bezlitosnej konkurencji cenowej (w którym dodatkowo panuje stagnacja), czy też polscy producenci będą oferować więcej - markę, własne wzornictwo i własne sieci sprzedaży ?

By w takich warunkach dostrzec rzeczy nie zauważone przez innych - bo tam głównie należy szukać szans i zagrożeń, bo ich może jeszcze nikt nie zauważył - potrzebna jest często zmiana sposobu myślenia, wychodzenie poza schematy i umiejętne łączenie tradycyjnych zasad biznesu z nowymi. W taki sposób, by w rezultacie udało się odpowiednio wcześnie uniknąć zagrożeń i skorzystać z szans, zanim skorzystają z nich inni.

Przy takim podejściu najważniejsze szanse rozwoju, jakie już dzisiaj istnieją i jakie w najbliższym czasie pojawią się przed polskimi firmami meblarskimi, to:

1. Eksport - nadal głównie na rynek niemiecki

O szansach rozwoju przedsiębiorstw przemysłu meblarskiego w Polsce w znacznie większym stopniu decyduje eksport, będący nadal siłą napędową krajowego meblarstwa i czynniki określające wielkość eksportu, niż chłonność rynku krajowego i tendencje występujące w polskiej gospodarce. Polskie meblarstwo opiera się bowiem i zapewne długo jeszcze będzie opierać się na eksporcie. Przy obecnej wielkości produkcji i przy aktualnych rozmiarach popytu wewnętrznego na meble, nawet całkowite "wyparcie" importu oznaczałoby jeszcze konieczność ulokowania na rynkach zagranicznych 60% wytwarzanych w Polsce mebli.

Przeprowadzona wcześniej w książce ocena atrakcyjności poszczególnych rynków eksportowych prowadzi do wniosku, że perspektywicznym rynkiem dla produkowanych w Polsce mebli jest i będzie rynek niemiecki i trudno zakładać, by w krótkim czasie inny kierunek eksportowy, włączając ogromną w swym potencjale Rosję, a także USA czy Japonię, stał się głównym kierunkiem zbytu naszych mebli. Ciągle tańsza w Polsce siła robocza, a równocześnie położenie geograficzne w bliskim sąsiedztwie największego rynku zbytu w Europie i dobra jego znajomość, to czynniki, które powinny zachęcać Polskę do dalszego umacniania swojej pozycji na rynku niemieckim. Chociaż, jednocześnie firmy meblarskie powinny poszukiwać nowych rynków zbytu, nawet w bardzo odległych geograficznie częściach świata.

Szansą byłoby także połączenie aktywności proeksportowej polskich producentów mebli ze stopniowym choćby - i równoległym z produkcją na zlecenie - promowaniem ich własnych polskich marek. Tak aby udało się zaistnieć tam polskim producentom, nie tylko w charakterze dostawców produktów pozbawionych marki. Starają się to robić już firmy z polskiej czołówki jak np. Kler, który w styczniu 2004 roku otworzył salon meblowy w Dortmundzie.

Szansą na dalsze zwiększanie polskiej obecności na rynku niemieckim jest również zagospodarowanie tych grup towarowych, których dostawy do Niemiec - jak się prognozuje -mogą zostać jeszcze poszerzone, np.: krzeseł obrotowych, metalowych mebli do siedzenia czy drewnianych mebli kuchennych .

Duże możliwości tkwią także w obszarze wydajności pracy, która w polskim meblarstwie w 2001 roku stanowiła nadal zaledwie 30% średniej unijnej. Wypracowanie i wdrożenie mechanizmów, które mają przyczynić się do podniesienia tej wydajności pracy i obniżki kosztów, uznane zostało nawet - w rządowej Strategii dla przemysłu drzewnego do 2006 roku - za jeden z głównych pożądanych kierunków zmian w tym przemyśle.

2. Przeniesienie części produkcji na obszar Wspólnoty Niepodległych Państw

Po kryzysie rosyjskim, polskim firmom meblarskim, nie udało się już odbudować pozycji na rynkach wschodnich. Spowodowały to jednak nowe okoliczności - wysokie cła "zaporowe", zamykające prawie rynek rosyjski na polskie meble, gdyż oznaczające, że są one praktycznie dwukrotnie droższe od tych produkowanych w Rosji. Co więcej, nie tylko nie widać szans na szybką zmianę tej sytuacji, ale w 2003 roku pojawiła się dodatkowo obawa, że w odwecie za ograniczenie importu rosyjskiego węgla do Polski, na polskie meble cło w Rosji wzrośnie nawet dwukrotnie. Chociaż tak się nie stało, już dotychczasowe stawki celne skutecznie zahamowały polski eksport na rynki wschodnie.

W tej sytuacji szansą dla polskich firm meblarskich nie jest czekanie na ewentualne złagodzenie przepisów tylko ich ominięcie. Szansą jest przeniesienie części produkcji na terytorium krajów WNP. Polskich przedsiębiorców odstrasza od tego rynku wiele czynników (jak np. nieznajomość przepisów prawnych czy wysokie ryzyko inwestycyjne), lecz jednocześnie zdają sobie sprawę, że "biznes z WNP oznacza biznes na terenie WNP", gdyż w ramach Wspólnoty handel odbywa się bez barier celnych.

Szansą jest zatem ominięcie barier celnych (czego dokonało już wiele polskich firm, wybierając Rosję - np. Forte, Ukrainę - np. Nowy Styl czy Białoruś - np. Adriana. Tym bardziej, że od maja 2004 roku rynkiem eksportowym dla polskich producentów mebli staną się już głównie kraje Wspólnoty Niepodległych Państw, z Rosją na czele.

3. Nisze rynkowe

W dzisiejszych realiach rynkowych to właśnie innowacje, umiejętności zagospodarowania tych części rynku, których nikt jeszcze nie zagospodarował, decydują o przewadze konkurencyjnej przedsiębiorstw. Polskie firmy meblarskie mogą również wykazać się szeroko rozumianą innowacyjnością. Jedną z wielu możliwości jest wprowadzenie przez małe i średnie przedsiębiorstwa, które przecież dominują w tej branży, bardzo zindywidualizowanej oferty. To co często próbuje się uznawać za ich słabość, a zwłaszcza mniejszą skalę ich działalności można przekuć w ich główny atut - większej elastyczności, wsłuchiwania się w potrzeby klienta, oferowania mu bardziej kompleksowej obsługi od momentu projektowania wnętrz, przez wykonanie, transport, montaż, a czasem utrzymanie i nawet utylizację. Oryginalność produktów niszowych powstających w małych zakładach, w małych seriach produkcyjnych, może przekładać się - znowu przy odpowiednim marketingu - na dużo wyższe od standardowych marże.

Szansą na zwiększenie popytu na meble może być także nowe wzornictwo, nowe materiały i czy nowe technologie wykorzystywane w nowoczesnych meblach. Być może również w meblarstwie można wyciągnąć wnioski z sukcesu odzieżowej hiszpańskiej firmy Zara, która jako pierwsza zaoferowała odzież, którą należy kupować pod wpływem impulsu, bo drugiego takiego samego egzemplarza może już nie być. Zrezygnowała z wprowadzania kolekcji sezonowych by w to miejsce zaoferować nowości przez cały rok. Niektóre firmy meblarskie mogłyby z tego wzorca skorzystać.

Jak twierdzi U. Geismann z Niemieckiego Związku Przemysłu Meblarskiego opisując rynek niemiecki "trendy homogeniczne przeminęły, dobre wzornictwo zawiera inspirację, a inspiracja może nawiązywać do różnych odniesień. Projekty sięgają w związku z tym od innowacyjnych nowości poprzez eksponowanie funkcji aż po motywy retrospektywne" . Może jest więc już czas by wykreować także i polskie wzornictwo, choćby początkowo traktując to za rynkową niszę. Polska nie musi przecież produkować mebli tylko według sprawdzonych już na rynku, dostarczonych z zagranicy, wzorów.

4. Internet

O perspektywach związanych z wykorzystaniem Internetu w branży meblarskiej napisano już wiele , wskazując jednak głównie na piętrzące się problemy. Najczęściej powtarzający się zarzut sprowadza się do tego, iż mebli nie można sprzedawać przez Internet. I z taką opinią nie można się zgodzić, by odkryć także tutaj potencjalna szansę dla polskich firm meblarskich. Rzeczywiście meble kupowane są najczęściej po uprzednim dokładnym sprawdzeniu w "świecie realnym". Ale jeszcze całkiem niedawno także bank musiał mieć oddział by klient odważył się powierzyć mu swoje oszczędności, podobnie jak i firma ubezpieczeniowa. Można zaryzykować twierdzenie, że firma meblarska, która skopiowałaby schemat sukcesu mBanku, Link4 czy aktualnie wchodzącej na rynek marki operatora GSM - Heyah, reklamując się, że "sprzedaje mebel taniej bo nie musi płacić czynszu za dużą powierzchnię handlową", odniosłaby sukces. Nie w każdej grupie mebli i nie dla wszystkich klientów ale przy standardowych produktach (markowych lub nie) spore szanse istnieją. Firma taka mogłaby np. utrzymywać w dużych centrach meblowych małe stoiska prezentujące fragment oferty (w skrajnym przypadku bowiem, przy standardowej ofercie rolę taką pełni dla sklepu internetowego sklep konkurencji, działający w "realnym" świecie gospodarczym, w którym klient może zapoznać się z ofertą by później kupić przez Internet). W ten sposób funkcjonując sukcesy odnoszą też sklepy np. z produktami agd/rtv, które to produkty też tradycyjnie postrzegane są jako towary wymagające bezpośredniego kontaktu z klientem przy zakupie.

Poza szansą na zbudowanie internetowej sieci sprzedaży mebli - bazującej jednak na strategii najniższych cen przy znacznie niższych kosztach - Internet stwarza szereg możliwości związanych z obecnością w sieci. Dzisiaj już każda firma, nie tylko produkująca meble, powinna korzystać z tego kanału kontaktowania się z dostawcami i klientami, reklamowania się i promowania. Warto zauważyć, że w 2003 roku oceniono, iż rynek reklamy internetowej wzrósł aż o 45% i chociaż stanowi nadal tylko 1% całego rynku reklamowego , tradycyjne dużo droższe media już wkrótce powinny odczuć tę konkurencję.

Dla bardzo wielu firm meblarskich, także tych mniejszych Internet tworzy także szanse na obserwowanie konkurencji (która zwykle już w sieci jest), zdobywanie informacji o dostępnych formach pomocy dla meblarzy (np. w ramach programów pomocowych UE) i co równie ważne - na znaczne obniżenie kosztów poszukiwania lub zmiany partnerów biznesowych. Dotychczas zmiana dostawcy, zwłaszcza w takim przemyśle jak meblarstwo, gdzie dostawca np. okuć meblowych ma duży wpływ na końcową jakość i wygląd produktu, oznaczała często długotrwały proces poszukiwania następcy. Dzisiaj wystarczy skorzystać ze specjalnych platform elektronicznych (oznaczanych symbolem B2B), kojarzących dostawców i odbiorców działających w tej samej branży. Nie ma innego sposobu by szybciej i taniej do dużej ich liczby dotrzeć.

Przydatne w tym zakresie mogą być również branżowe portale internetowe, które działają zgodnie z ideą 3C (Content - zawartość, Commerce - handel, Community - społeczność). Po pierwsze więc dostarczają użytkownikom użytecznej informacji, już "skrojonej" na miarę ich potrzeb, także w formie wysyłanych automatycznie pocztą elektroniczną darmowych wiadomości z zestawem najświeższych informacji z branży. Po drugie, pełnią funkcje reklamowe i handlowe, umożliwiając zamieszczenie najtańszej zwykle (w porównaniu z tradycyjnymi mediami) reklamy w Internecie czy też ogłoszenia o sprzedaży maszyn, surowców czy poszukiwaniu partnerów gospodarczych. Po trzecie zaś, dobre portale mogą także pełnić funkcję "społeczną", stając się platformą wymiany poglądów, opinii ludzi z branży. Mogą oni zwykle wspierać się publikacjami, opracowaniami, specjalnie dla nich przygotowywanymi i zamieszczanymi na stronie internetowej, które dodatkowo edukują grupę użytkowników danego portalu. W polskim meblarstwie portalem branżowym zaprojektowanym w taki sposób i pełniącym wymienione funkcje jest serwis Emebel.pl.

Tak oto prezentują się główne szanse rozwoju polskich przedsiębiorstw meblarskich. Ich lista jest znacznie dłuższa niż lista potencjalnych zagrożeń. Wynika to z dwóch następujących powodów: po pierwsze, większość zagrożeń to skutki niewykorzystania lub czasem wręcz zmarnowania opisanych wyżej szans. Po drugie zaś, w branży meblarskiej obecnie (w kwietniu 2004 roku) panuje w dużej mierze optymizm i taki też punkt widzenia przyjęty został w książce. Rośnie bowiem produkcja mebli, sprzedaż, eksport, utrzymują się korzystne relacje kursowe, Polska staje się członkiem Unii Europejskiej i szybko zwiększają się inwestycje.

Fragment książki Łukasza Kalupy "Meblarstwo w Polsce. Kondycja - Podstawy sukcesu - Perspektywy"


tagi:

Zobacz również

  • Humanista w przemyśle

    dodano: 2012-05-14 | czytaj wiecej Rok 2012 jest dla Macieja Formanowicza wyjątkowy: 40 lat temu rozpoczął pracę zawodową, 20 lat temu kupił niewielką fabrykę mebli w Ostrowi Mazowieckiej, znaną dziś jako Fabryki Mebli Forte S.A. Niewiele brakowało,
  • Czas poznać bliżej ALPI

    dodano: 2012-04-12 | czytaj wiecej Alpi jest globalną grupą przemysłową z blisko 100 letnim doświadczeniem w branży meblarskiej.   Od czasu założenia w 1919 roku przeobraziła się w międzynarodową grupę z zapleczem produkcyjnym w ponad 50%
  • Święto projektantów wnętrz

    dodano: 2012-03-20 | czytaj wiecej W dniach 10-14 lutego tego roku we Frankfurtcie nad Menem miały miejsce coroczne targi dóbr konsumpcyjnych Ambiente. Jest to bardzo ważne wydarzenie dla całej branży projektowania wnętrz na świecie. Messe
  • Targi DREMA i FURNICA 2012

    dodano: 2012-03-14 | czytaj wiecej Międzynarodowe Targi Maszyn i Narzędzi dla Przemysłu Drzewnego i Meblarskiego DREMA oraz Międzynarodowe Targi Komponentów do Produkcji Mebli FURNICA odbędą się w dniach 27-30 marca jak zwykle w Poznaniu.
  • Wywiad z prezesem SITS

    dodano: 2012-02-21 | czytaj wiecej SITS to uznany producent mebli tapicerowanych kierujący swoją produkcję głównie na rynki skandynawskie i zachodnioeuropejskie. Stały rozwój oraz systematycznie powiększające się grono odbiorców
  • Odwiedź IWP SERVICE DESIGN

    dodano: 2012-01-27 | czytaj wiecej Dlaczego w Polsce, gdzie sektor usług stanowi już ponad 60% PKB, wciąż mnożą się przykłady nieprzyjemnych doświadczeń klientów np. z telewizją kablową, operatorem telefonicznym, usługami bankowymi czy
  • OIGPM: Podsumowanie roku 2011 i perspektywy na rok 2012

    dodano: 2012-01-13 | czytaj wiecej Ogólna sytuacja w branży meblarskiej. Obecna sytuacja na rynku, wpływ kryzysu na wyniki branży meblarskiej w Polsce, perspektywy na rok 2012, sytuacja przedsiębiorstw, a także zatrudnienie w branży. Rok 2011
  • Tekstury tkanin ITALVELLUTI

    dodano: 2011-12-29 | czytaj wiecej ITALVELLUTI jest od lat liderem wśród działających na polskim rynku dostawców tkanin obiciowych i dekoratorskich. To właśnie ta firma wprowadziła jako pierwsza sprzedaż tkanin na metry, która dziś